Piątka z plusem #6 – marzec


Jedna czwarta roku za nami. Marzec był ciepły i przyjemny, przyniósł dobry nastrój i wiele uśmiechów. Zapomniałam już o szaroburym lutym. Wiosna przyszła! I tyle mi teraz potrzeba do szczęścia ;)


Piątka

1. Kong: Wyspa Czaszki



Nie lubię filmów fantasy, nie przepadam za filmami przygodowymi. Wielkie potwory? To nie dla mnie. Wybrałam się na ten film tylko dlatego, że mój chłopak chciał. Okazało się, że muszę skończyć z negatywnym nastawianiem się do filmów, bo ten film podobał mi się baaardzo. Świetne ujęcia, dobra muzyka i ciekawa historia. Naprawdę nie spodziewałam się, że tak bardzo może mi się spodobać film o wielkiej małpie. Polecam!


2. Okulary Kwiat

Jedną z bułgarskich marek produkujących okulary jest Kwiat. Ta polsko brzmiąca nazwa nie jest przypadkowa  jej założyciel nazywa się Cwetkow, a po bułgarsku cwete to kwiat. Dlaczego postanowił nadać swojej firmie polską nazwę? Jego żona jest Polką :) O ich romantycznej historii można usłyszeć tutaj (w języku bułgarskim). Karmiąc swoje uzależnienie do okularów przeciwsłonecznych, wsparłam więc bułgarską markę, która dodatkowo ma coś wspólnego z Polską – trzy w jednym :)


3. Kuchnia indyjska

Zawsze myślałam, że kuchnia indyjska nie będzie mi smakować. Może dlatego, że Indie to chyba jednyny kraj, do którego mnie nie ciągnie. Dwa tygodnie temu poszliśmy jednak z moim chłopakiem do indyjskiej restauracji i przepadliśmy. Polecam będącym w Płowdiwie Restaurant India – pyszne jedzenie! Z chęcią spróbowałabym ugotować jakieś indyjskie danie. Jeśli ktoś ma jakiś sprawdzony przepis, niech da znać :)


4. Włoski

Kiedyś marzyłam, żeby nauczyć się hiszpańskiego. Zresztą nadal uważam, że to jeden z najpięknieszych języków. Jego kuzyn, włoski, jakoś nigdy nie był w kręgu moich zainteresowań. W tym miesiącu to się zmieniło. Prawdopodobnie w sierpniu pojedziemy na kilka dni do Włoch i to będzie nasz pierwszy wyjazd do tego kraju. Z tego powodu zaczęłam dużo czytać o regionie, do którego pojedziemy, przeglądałam blogi, słuchałam włoskich piosenek i do tego stopnia zaczęły mnie Włochy fascynować, że postanowiłam pouczyć się trochę włoskiego. Długo nie uczyłam się żadnego języka od podstaw i zapomniałam, ile frajdy może to dawać. Trzymajcie kciuki, żeby mój zapał nie okazał się słomianym ;)


5. Grupa Filmowa Darwin

Dla fanów abstrakcyjnego humoru. Jedna z najlepszych rzeczy istniejących na Youtubie – Grupa Filmowa Darwin. Trudno to opisać, trzeba po prostu zajrzeć na ich profil. Ja jestem zachwycona.




Plus

Wnętrze budynku, w którym znajduje się cudowne źródełko przy Monastyrze Arapowskim. Bardzo ciekawe miejsce, o którym jeszcze napiszę.


Na blogu pojawiły się trzy wpisy:

Komentarze

Popularne posty